powrót

Nad morze na połowy wielkiego wątłusza

2008-08-10
Andrzej P.

Wszyscy wczasowicze wypoczywający w nadmorskich kurortach na pewno poznali smak świeżego dorsza usmażonego na zamówienie w smażalni. Ale na pewno niewielu z Was może się poszczycić tym, że tego dorsza złowiło osobiście. Natenczas turystyka morska jest coraz bardziej popularna. Urlopowiczom nie wystarcza już bowiem błogie opalanie się na słońcu i liczenie pływających w oddali statków. Chcą sami zakosztować przygody i poczuć się jak prawdziwy wilk morski! Stąd wyprawy znane jako „połów dorsza na wędkę” zyskują coraz więcej zainteresowanych.

Dynamiczne rośnie liczba armatorów niewielkich jednostek zabierających na pokład kilkanaście osób. Najlepsze na taką wyprawę są jachty motorowe kilkunastometrowej długości. Przeważnie posiadają one wszelkie niezbędne sprzęty, aby rejs był całkowicie bezpieczny i przyjemny nawet dla mniej wprawionych uczestników rejsu. Nowoczesne echosondy, umożliwiające dokładne i szybkie zlokalizowanie ławicy ryb, precyzyjne radary, telefony satelitarne oraz urządzenia GPS dają bezpieczeństwo z dala od lądu, a funkcjonalne wnętrza zachęcają nawet najbardziej opornych. Wędkarstwo morskie1 jest nastawione głównie na połów dorsza, jednak zdarza się że złowi się inna ryba, w tym flądry. Wędkuje się głównie na przynętę sztuczną, szeroko stosowane są tzw. pilkery dorszowe. Pilkery to metalowe imitacje śledzi, szprotów i tobiaszy. Bardzo ważne jest to, że pilkery są chwytane głównie przez osobniki dorosłe. Biorąc pod uwagę fakt, że niewymiarowe ryby nie powinny być odławiane, jest to ogromna zaleta tej przynęty. Wyciągnięty na powierzchnię z dużej głębokości dorsz jest w zasadzie martwy (choroba kesonowa) i wrzucenie go do wody nie zawsze okazuje się dla niego ratunkiem w porę. Jako reszta - odpowiednio dobrane wędzisko, odpowiednio mocna plecionka i kołowrotek odporny na słoną wodę i można wypłynąć na połów dorsza na wędkę na pełnym morzu.

Od kilku lat turystyka wędkarska jest dyscypliną całoroczną. Od kilku godzin do kilku dni - tyle mogą trwać połowy. Jedyną przeszkodą w wypłynięciu staje się jednak sztormowa pogoda. Uważne śledzenie telewizyjnej, a najlepiej internetowej prognozy pogody2 wieczorem w dniu poprzedzającym rejs, uchroni nas przed rozczarowaniem. Zakłada się, że wiatr od morza o sile powyżej 20 węzłów jest przeciwwskazaniem do wyjścia w morze. Łódź nie wyjdzie w morze z turystami, gdy zagraża to ich życiu lub zdrowiu. Istnieją w tym zakresie dokładne wytyczne, szanowane zarówno przez armatorów jednostek, jak i portowych inspektorów.

Wędkarstwo morskie to również coroczne zawody, wyprawy dla zawodowców oraz rejsy dla amatorów wędkarzy, którzy chcą spróbować połowu na pełnym morzu.

http://www.pawel.afr2.pl/foto/11.jpg
1 Połowy morskie oferuje M/Y PAWEŁ wypływający na wątłusze z portu w Darłowie. Znakomita obsługa i smaczne potrawy umilą Państwu wędkowanie.
2 Prognoza pogody - siła wiatru z kilkudniowym wyprzedzeniem. Bardzo wiarygodna i niezwykle często spełniająca się prognoza.
3 Darłowo - kilkadziesiąt ofert noclegowych z Darłowa i Darłówka.